INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY
iPSB
  wyszukiwanie zaawansowane
 
  wyszukiwanie proste
 
Biogram Postaci z tego okresu
 Józef Damian Kazimierz Stępowski (Junosza-Stępowski, Stempowski, Stepnowski, Stępnowski)     

Józef Damian Kazimierz Stępowski (Junosza-Stępowski, Stempowski, Stepnowski, Stępnowski)  

 
 
listopad 1880 - 1943-07-05
Biogram został opublikowany w latach 2004-2005 w XLIII tomie Polskiego Słownika Biograficznego.
.
 
 
 
Spis treści:
 
 
 
 
 

Stępowski (Junosza-Stępowski, Stempowski, Stepnowski, Stępnowski) Józef Damian Kazimierz, pseud. Junosza (1880–1943), aktor teatralny i filmowy, reżyser teatralny.

Ur. 28 (lub 26) XI w Wenecji w Królestwie Włoch. Podawana często data ur. 8 XII 1882 w Dolinianach (pow. mohylewski) dotyczy zapewne chrztu. Był dzieckiem nieślubnym, ale uznanym przez ojca, ziemianina Bronisława Stempowskiego h. Junosza, spokrewnionego m.in. ze Stanisławem Stempowskim (zob.) i rodziną Przerwa-Tetmajerów, oraz Jadwigi Nebelskiej, wg informacji S-ego, śpiewaczki lub szansonistki poznanej przez ojca w Moskwie, która w poł. l. osiemdziesiątych uciekła z Dolinian; wg powtarzanych w środowisku aktorskim plotek, matką S-ego miała być dojarka z majątku w Dolinianach, po urodzeniu dziecka uposażona i wydana za mąż.

Wychowywaniem S-ego zajmowała się siostra ojca (być może Wanda Stempowska, współwłaścicielka Dolinian). Oddany w l. 1889–90 prawdopodobnie do bursy zmartwychwstańców w Krakowie, od r. szk. 1890/1, zapisany jako poddany króla Włoch, uczył się w Gimnazjum św. Anny mieszkając na stancji przy ul. Karmelickiej 17 u Julii i Adolfa Przerwa-Tetmajerów, rodziców Kazimierza; z tego okresu datuje się znajomość z bliskim krewnym rodziny, Tadeuszem Żeleńskim (Boyem). Od jesieni 1892 na życzenie ojca uczył się w Zakładzie Naukowo-Wychowawczym jezuitów w Chyrowie, lecz wyrzucony stamtąd w r. 1895 z powodu bliżej nieznanego skandalu, przeniósł się w granice Cesarstwa Rosji i kontynuował naukę w gimnazjum w Kamieńcu Podolskim.

Dn. 15 XI 1898, wbrew woli ojca, został S. aktorem w teatrze Edmunda Rygiera w Poznaniu i 19 XI t.r. debiutował tam pod pseud. Junosza epizodyczną rolą Zabója w „Piaście I” Alfreda Szczepańskiego wg „Starej baśni” Józefa Ignacego Kraszewskiego. Do maja 1899 zagrał na tej scenie siedemnaście małych ról, m.in. Adolfa we fragmencie III części „Dziadów” Adama Mickiewicza i Metellusa w „Lygii” J. i W. Barrettów wg „Quo vadis” Henryka Sienkiewicza. W r. 1900 uczył się w klasie dykcji i deklamacji przy Warszawskim Tow. Muzycznym, m.in. u Wincentego Rapackiego i Władysława Szymanowskiego. W sezonie 1901/2 w Łodzi w teatrze Henryka Grubińskiego grał jako Stempowski, m.in. role Nieznajomego w „Złotym runie” Stanisława Przybyszewskiego i w jego reżyserii (premiera 28 XI 1901) oraz Jerzego Rumskiego w „Dyletantach” Zofii Wójcickiej; sezon ten uważał za właściwy początek swej działalności teatralnej. Znaczny wpływ na ukształtowanie się stylu aktorstwa S-ego wywarły występy gościnne Kazimierza Kamińskiego, uznawanego za mistrza gry naturalistycznej. Zapewne jesienią 1902 w Warszawie zagrał S. rolę tytułową w „Powrocie birbanta” (właśc. tytuł: „Zabawne przygody pana po świątecznych libacjach”) oraz pasażera w „Przygodzie dorożkarza” w zrealizowanych przez Kazimierza Prószyńskiego komicznych, eksperymentalnych scenkach filmowych; z tego względu można uznać S-ego za pierwszego polskiego aktora filmowego. Wystąpił w tym czasie także w kilku, nieznanych z tytułów, fabularnych scenach filmowych (być może były wśród nich „Mazur kostiumowy” i „Krakowiak”), zrealizowanych przez inspektora sanitarnego, dr. P. Puszkina, we współpracy z Marcelim Trapszą i zespołem Teatru Ludowego w Warszawie i wyświetlanych tamże przy ul. Ciepłej. L. 1903–5 spędził w Dolinianach, skąd wyjeżdżał do teatrów Kijowa, Odessy, Petersburga, Warszawy, Krakowa i Berlina. Podana przez Adama Grzymałę-Siedleckiego i Henryka Szletyńskiego informacja jakoby ok. r. 1903 w Teatrze Miejskim w Krakowie zagrał gościnnie Dziennikarza w „Weselu” Stanisława Wyspiańskiego, jest nieprawdziwa. Latem 1906, podczas wakacji spędzanych w Zakopanem w towarzystwie K. Przerwy-Tetmajera i Juliusza Osterwy, spotkał Rygiera, który ponownie zaangażował go do teatru poznańskiego. Duży wpływ na doskonalenie się stylu gry S-ego wywarli w tym okresie aktorzy niemieccy z Lessingtheater (m.in. A. Bassermann i R. Reicher w sztukach H. Ibsena), a zwłaszcza z Deutsches Theater M. Reinhardta (O. Sauer w rolach Ibsenowskich, A. Moissi, R. Schildkraut, P. Wegener, H. Wassman i G. Eysoldt w nowocześnie wystawianym repertuarze klasycznym), których występy oglądał wspólnie z Osterwą i Leonardem Bończą-Stępińskim w czasie regularnych wyjazdów do Berlina.

W Poznaniu występował S. głównie w rolach charakterystycznych, m.in. Macieja w „Ożenić się nie mogę” i Papkina w „Zemście” Aleksandra Fredry, wójta Cepury w „Emigracji chłopskiej” Władysława Ludwika Anczyca, Szambelanica Czarnoskalskiego w „Rozbitkach” Józefa Blizińskiego, Żdżarskiego w „Dla szczęścia” Przybyszewskiego, Sieriebriakowa w „Wujaszku Wani” A. Czechowa, Barona w „Na dnie” M. Gorkiego, Malvolia w „Wieczorze Trzech Króli” W. Shakespeare’a. Zagrał też pierwsze role w sztukach Ibsena: Starego Ekdala w „Dzikiej kaczce”, Nielsa Worsego we „Wrogu ludu”, Solnessa w „Budowniczym Solnessie” oraz wzorowanego na kreacji Sauera, Pastora Mandersa w „Upiorach”; w rolach Ibsenowskich był odtąd bardzo ceniony. Dn. 30 IV 1908 zadebiutował jako reżyser w przygotowanym na swój benefis „Złotym runem” Przybyszewskiego, grając też główną rolę Ruszczyca. Od jesieni 1909 występował w Łodzi w teatrze Aleksandra Zelwerowicza w rolach Ibsenowskich, doskonaląc Pastora Mandersa, a także grając Löwborga w „Heddzie Gabler” i Ulryka Brendela w „Rosmersholmie”; ponadto wystąpił m.in. w roli Chłopa w prapremierze „Klątwy” Wyspiańskiego (23 X t.r., reż. Andrzej Mielewski) oraz Tola w „Skizie” i Boguckiego w „Pannie Maliczewskiej” Gabrieli Zapolskiej. Grana po raz pierwszy 12 II 1911 rola Dahlberga w „Rozbitkach” Blizińskiego pozostała w jego repertuarze przez dwadzieścia pięć lat, a rola Szambelana (26 IV t.r.) w „Głupim Jakubie” Tadeusza Rittnera – trzydzieści dwa lata. W teatrze łódzkim wyreżyserował S. „Anastazję” Adolfa Walewskiego, wg powieści pod tym tytułem Elizy Orzeszkowej, wzorowaną na inscenizacji Reinhardta „Kupca weneckiego” Shakespeare’a oraz „Marsz weselny” H. Bataille’a, grając w tym przedstawieniu także Rogera Lechantelliera. Z Bończą-Stępińskim i Stefanem Jaraczem tworzył w Łodzi grupę młodych, nowocześnie grających aktorów, popieranych przez Zelwerowicza; z tej przyczyny przed końcem sezonu odszedł z zespołu jego najlepszy dotychczasowy aktor, Mielewski. Po sukcesie odniesionym rolą Pastora Mandersa podczas gościnnych występów teatru łódzkiego w Warszawie w r. 1911, został S. od września t.r. zaangażowany przez Ludwika Solskiego do Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie. Występował tam głównie w repertuarze współczesnym, na ogół lekkim, m.in. jako kpt. Bluntschli w „Bohaterach” (właśc. „Żołnierzu i bohaterze”) G. B. Shawa oraz Frankowski w „Nerwowej awanturze” Zapolskiej (prapremiera 16 III 1912, reż. Marian Jednowski); powtórzył też role bohaterów Ibsenowskich: Pastora Mandersa i Ulryka Brendela. Wg A. E. Balickiego w wielu rolach był w tym czasie «podobny do siebie w każdej niemal sztuce. Ten sam chód, to samo pochylenie ciała, to samo przymrużenie oczu, ten sam umiarkowany ton mowy». Zaangażowany we wrześniu t.r. wraz z grupą kilkunastu aktorów teatru krakowskiego przez Arnolda Szyfmana do tworzonego w Warszawie Teatru Polskiego, już w październiku i listopadzie wyruszył z zespołem tego teatru na tournée do Kijowa, Mińska i Petersburga, grając siedem ról w dramatach współczesnych, m.in. Stańczyka w „Weselu”, Teofila w „Głupim Jakubie” i Zbigniewa Bielskiego w „Godach życia” Przybyszewskiego. Od lutego 1913 do maja 1914 w gmachu Teatru Polskiego wystąpił w kilkunastu rolach, które utwierdziły jego renomę aktorską, m.in. Haustada we „Wrogu ludu” i tytułową w „Juliuszu Cezarze” Shakespeare’a, obydwa spektakle w reżyserii Zelwerowicza.

Latem 1914 przeszedł S. ze względów finansowych do Teatru Rozmaitości i od tego czasu występował wyłącznie jako Kazimierz Junosza-Stępowski. W czasie pierwszej wojny światowej, 20 II 1915, z powodzeniem zagrał Pułkownika Felta w eksponującym wątki patriotyczne „Szpiegu” H. Kistemaeckersa (rola ta pozostała w jego repertuarze dwadzieścia pięć lat). Systematycznie doskonaląc psychologiczne walory swego aktorstwa, jako Dziennikarz w „Weselu” (reż. Józef Śliwicki) «tyrady w rozmowie z widmem zaprawił [...] jadem gorycznym wzgardy, obrzydzeniem do siebie samego i do marazmu, który go otacza, tęsknotą za czymś innym i wielkim« („Kur. Pol.” 1915 nr z 8 III), lecz wg Jana Lorentowicza «dykcji jego zbywało na wyrazie». Rolą Karola zagraną w prapremierze „Zdobycia twierdzy” S. Guitry poszerzył w tym czasie swe emploi o role amantów. Już podczas okupacji niemieckiej Warszawy, 2 XII t.r., zagrał w. ks. Konstantego oraz współreżyserował z Janem Januszem „Noc listopadową” Wyspiańskiego (była to replika inscenizacji krakowskiej, w której 26 VIII 1911 być może zagrał Konstantego), a także ponownie grał Pastora Mandersa. Zapewne w poł. marca 1916, za radą mjr. Włodzimierza Zagórskiego, zgłosił się do Legionów Polskich i walczył w 1. p. ułanów pod komendą rtm. Władysława Prażmowskiego-Beliny. Na początku czerwca t.r. wrócił do Teatru Rozmaitości i już 17 VI zagrał kolejnego amanta Jakuba de Seignette’a w „Eskapadzie” G. Triarieux’a, natomiast 10 VIII – inspektora Pakotina w prapremierze „Młodego lasu” Jana Adolfa Hertza (reż. Antoni Bednarczyk). Po zagraniu 30 IX Hrabiego Dassety w „Jastrzębiu” F. Croisseta stał się w Warszawie sławnym i podziwianym aktorem. Nadal ceniony za psychologicznie pogłębione role bohaterów współczesnych, szczególnie w przedstawieniach Ibsenowskich, sukcesy odnosił także w często grywanych rolach «lwów salonowych», lekkoduchów, uwodzicieli salonowych, apaszów i «ramolów» (Prokurator w „Wilkach w nocy” Rittnera, Leński w prapremierze „Zmartwień pana Hamelbeina” Stefana Krzywoszewskiego, Jan Gueret w „Zasadzce” Kistemaeckersa, Percy Paramour w „Rycerzu z łabędziem” Brunona Winawera). Niekiedy był krytykowany za powtarzalność stylu; wg Jana Lechonia jego «demoniczne szepty [...] coraz mniejsze robią wrażenie [a] nic tak doszczętnie nie gubi uwodzicielstwa, jak monotonia». «Jednocześnie przecież stworzył charakterystyczne postaci wykolejeńców życiowych, które odsłoniły głębsze pokłady jego świetnego talentu» (Lorentowicz). W okresie okupacji niemieckiej został także zaangażowany przez Adolfa Hertza do wytwórni «Sfinks», gdzie grał w filmach o wymowie antyrosyjskiej, m.in. w r. 1916 naczelnika ochrany Prozierowa w „Ochranie warszawskiej i jej tajemnicach” (reż. A. Hertz?); odtąd już nieprzerwanie współpracował z polską kinematografią. W r. 1917 zagrał ks. Jerzego Garina w „Caracie i jego sługach” (wznawianym jako „Książę Oboleński” i „W szponach carskich siepaczy”). Grywał też role amantów w filmach melodramatyczno-sensacyjnych, m.in. w r. 1916 studenta Jana Paszkowskiego, partnerując Poli Negri w „Studentach” (reż. Jan Pawłowski?), a w r. 1917 hr. Łaskiego w „Kobiecie”, Włamywacza w „Jego ostatnim czynie” oraz role niezidentyfikowane w „Pokoju nr 13” (inne tytuły: „Wanda Barska”, „Tajemnica hotelu”) i „Tajemnicy Alei Ujazdowskich” (reż. Pawłowski), w ostatnich dwóch filmach również z Negri. Już wówczas wyróżniał się na tle partnerujących mu w większości filmów Haliny Bruczówny i Józefa Węgrzyna: w „Ochranie warszawskiej i jej tajemnicach” «dał kreację żandarma do ostatniego szczegółu doskonale opracowaną, świetną. Artystą tej miary szczycić by się mogła każda wytwórnia w Rzymie, Paryżu czy Kopenhadze» („Kino” 1919 nr 22).W maju i czerwcu 1918, z własnym objazdowym zespołem, występował S. w Łodzi, Włocławku, Częstochowie, Płocku i Kaliszu; grał wtedy swe najpopularniejsze role, m.in. Jana Guereta, Pułkownika Felta, Hrabiego Dassetę i Jakuba de Seignette’a. Dn. 7 IX t.r. wyreżyserował w Teatrze Rozmaitości „Walca” G. Ruttkaya (zagrał w nim Kozmę), a w październiku i listopadzie wyruszył, m.in. z tym spektaklem, na kolejny objazd obejmujący Piotrków, Częstochowę, Będzin, Sosnowiec i Kalisz (z własnym zespołem będzie występował w objazdach także od sierpnia do października 1922, latem 1924, w marcu 1925 i maju 1932). Dn. 1 III 1919 we współpracy z autorem, Kazimierzem Dunin-Markiewiczem, wyreżyserował „Martę” (zagrał w niej Stefana Ziemskiego), a 22 IV t.r. samodzielnie – „Taniec przed zwierciadłem” F. Curela, w którym wykonując rolę Pawła Bruana «jeszcze raz zagrał samego siebie, t.j. tę samą, w tylu już sztukach utrwaloną figurę nonszalanckiego amanta, który brulionowatość swej gry ratuje zawsze wybitną inteligencją i znakomitymi warunkami zewnętrznymi» (Lorentowicz). Dn. 16 XII po raz pierwszy zagrał gościnnie, odtwarzając Frankowskiego w „Nerwowej awanturze” Zapolskiej w Teatrze Wielkim w Lublinie.

Jeszcze w czasie trwania wojny polsko-bolszewickiej 1920 r. wystąpił S. jako por. Janicki w poświęconym temu wydarzeniu filmie „Bohaterstwo polskiego skauta” (t.r., reż. Ryszard Bolesławski). W r. 1921 w «reprezentacyjnym przedsięwzięciu» „Cud nad Wisłą” (reż. Bolesławski), wykonanym na zamówienie MSWojsk., zagrał agenta bolszewickiego, partnerując czołowym aktorom polskim (Wincentemu Rapackiemu ojcu, Honoracie z Rapackich Leszczyńskiej i Jerzemu Leszczyńskiemu – reprezentującym trzy pokolenia rodziny Rapackich, a oprócz nich m.in. Bończy-Stępińskiemu, Zygmuntowi Chmielewskiemu, Władysławowi Grabowskiemu, Jaraczowi, Bogusławowi Samborskiemu, Januszowi Strachockiemu i Michałowi Zniczowi). Na początku l. dwudziestych bezskutecznie próbował rozpocząć zagraniczną karierę filmową, najpierw w kinematografii włoskiej dzięki Soavie Gallone (właśc. Stanisławie Winawerównie, kuzynce Brunona Winawera), żonie reżysera C. Gallone, a następnie niemieckiej, w wytwórni Universum Film Aktiengesellschaft. Nadal występował w «Sfinksie», kolejny raz grając z wyrastającą na gwiazdę filmową Jadwigą Smosarską; w podwójnej roli przemysłowca Jana Czarskiego i jego syna Ryszarda w dramacie „Strzał” (1921, reż. Danny Kaden i Władysław Lenczewski), Leon Brun ocenił, że «filar naszej sceny, umie już grać kategoriami filmowymi, a nie teatralnymi, co jest poniekąd nowością w dziedzinie polskiej sztuki ekranowej». Był już wtedy S. jednym z najczęściej angażowanych, najbardziej cenionych i najwyżej opłacanych polskich aktorów, zarówno filmowych jak teatralnych. W r. 1922 odniósł sukces rolą hr. Romana Opolskiego w pięćdziesiątym, jubileuszowym filmie produkcji «Sfinksa», dramacie erotycznym „Tajemnica przystanku tramwajowego” (reż. Jan Kucharski), w którym w niezidentyfikowanej roli partnerowała mu Jaga Juno (potem druga żona S-ego). Nadal występował w teatrze i w sierpniu oraz wrześniu t.r. odbył poprzedzone wielką reklamą tournée po prowincji (m.in. Śląsku i Zagłębiu), grając (z Juno) m.in. Hrabiego Dassetę, Wicehrabiego Condillaca w „Kobiecie, która zabiła” S. Garricka (1921), Browna w „Ósmej żonie Sinobrodego” A. Savoira (granego ponad sto razy) i „Baccaracie” H. Bernsteina (1922). Mimo wysokich zarobków był S. ze względu na wystawny tryb życia nieustannie zadłużony. Intensywne eksploatowanie niektórych ról spowodowało, że czasem «obniżał swój talent i wycierał się po błazenadach komedyj paryskich. Manierował się w rolach demonów z dansingu» (A. Słonimski), ograniczał swe emploi do «drapieżnych zdobywców serc» i «dobrodusznych uwodzicieli». Od r. 1922 był ponownie aktorem Teatru Polskiego Szyfmana. W r. 1923 grał w Teatrze Komedia, zajętym następnie przez Teatr Sensacji «Szkarłatna Maska». W kwietniu 1924 partnerował Irenie Solskiej w objeździe (m.in. w Łodzi i Kaliszu) w przedstawieniach z repertuaru «Szkarłatnej Maski»: „W śmiertelnej matni” Savoira i L. Marchanda oraz „Symulacji” G. Clavena. W r. 1925 w Teatrze Letnim partnerował swej drugiej żonie w roli Jeana Paurela w sztuce „Uwodziciel” (granej także pt. „Wielki Don Juan”) F. i F. Hattonów. Rzadko w tym czasie obsadzany w teatrze, nie stworzył żadnej wyróżniającej się roli. Nadal grywał gościnnie, występując z zespołami, w których był zaangażowany (z Teatrem Polskim w r. 1922 i Teatrem Rozmaitości w r. 1924) w Łodzi, bądź samodzielnie: w Wilnie, Krakowie, Poznaniu, Lwowie i Łodzi, w każdym z tych miast wielokrotnie. We wrześniu 1925 wrócił S. ponownie do Teatru Polskiego. Był już wówczas aktorem bardzo wszechstronnym. Dn. 24 IX t.r. wystąpił w głównej roli w polskiej prapremierze „Żywej maski” („Henryk IV”) L. Pirandella (reż. Aleksander Węgierko), po której Karol Irzykowski napisał, że gra S-ego «oparta na głębokim tonie tajemniczości i goryczy, pełna majestatu iście monarszego, porywa i wstrząsa», a Lorentowicz stwierdził, że S. «posiada wielki talent tragiczny». Następnie zagrał Otella w „Otellu” Shakespeare’a (23 XII, reż. Węgierko), kolejną z wielkich ról, które przeszły do historii teatru polskiego: «stał się na oczach naszych chorym, znękanym zwierzęciem, igraszką losu, aby wreszcie w godzinie śmierci dźwignąć się do swej straconej godności ludzkiej» (Słonimski). Ceniony był także w repertuarze lekkim, zdobył ogromną popularność rolą barona Würtza w komedii „Azais” L. Verneuila i G. Berra (10 VII 1926), w której subtelnie sparodiował ordynatów: Edwarda Krasińskiego i Karola Radziwiłła. W kolejnych dramatycznych rolach, jako Płaza-Spławski w „Dziejach grzechu” wg Stefana Żeromskiego (19 X t.r., reż. Leon Schiller) «wniósł na scenę trupi chłód człowieka o umarłym sercu» (Słonimski), a jako car Paweł w „Carze Pawle I” D. Mereżkowskiego (10 XII, reż. Karol Borowski) był raczej «filozofem-psychopatą niż zwykłym psychopatą» (W. Zawistowski).

W r. 1927 zagrał S. niezidentyfikowany epizod w filmie niemieckim „Die Hölle der Jungfrauen” (reż. R. Dinesen) wg powieści Zapolskiej „Przedpiekle”. Głównie ze względów finansowych, grał liczne, wyróżniające się role, często w mało wartościowych filmach, m.in. t.r. w „Martwym węźle” (inny tytuł: „Człowiek bez rąk”, reż. Kazimierz Czyński), ale także w znaczących filmach artystycznych: w „Uśmiechu losu” wg dramatu Włodzimierza Perzyńskiego (reż. Ryszard Ordyński) oraz „Ziemi obiecanej” wg powieści Władysława Stanisława Reymonta (reż. A. Hertz i Zbigniew Gniazdowski). W Teatrze Polskim w tytułowej roli w „Juliuszu Cezarze” Shakespeare’a (21 I 1928, reż. Schiller) «dał mowę nową, pozbawioną patetycznej spadzistości, ograniczającą huśtanie słów, utrzymującą słowa niemal na równej wysokości, i to takiej, która wystarczała do odmierzenia ich siły» (T. Peiper), choć wg Irzykowskiego był «trochę zbyt demoniczny». Jesienią t.r. wystąpił gościnnie w «Reducie» Osterwy w Teatrze na Pohulance i z tym zespołem udał się w objazd, obejmujący Lidę, Baranowicze, Słonim, Pińsk, Brześć i Białystok (wykonywał rolę cara Pawła). W realistycznym opracowaniu ról osiągał już wówczas mistrzostwo. Dn. 4 IV 1929, gdy w kolejnej królewskiej, chociaż drugoplanowej roli jako Stefan Batory, ucharakteryzowany wg obrazu Jana Matejki „Batory pod Pskowem”, w „Samuelu Zborowskim” Ferdynanda Goetla (reż. Schiller) «wszedł w ciemno wiśniowej, czarnym futrem obramowanej delii, w batorówce z czarną czaplą, egretą i brylantowym trzęsidłem na czapie, zapanowała cisza, jak makiem zasiał i niewiele brakowało, by publiczność oszołomiona wstała» (K. Frycz). Dn. 14 VI t.r. zagrał króla Magnusa w światowej prapremierze komedii politycznej „Wielki kram” Shawa (reż. Borowski), m.in. wygłaszając kilkunastominutowy, najdłuższy w swej karierze scenicznej monolog, o którym Grzymała-Siedlecki napisał, że «nie zdarzyło [mu] się być świadkiem większych triumfów retorycznych», a «sala słuchała go tak, jak słucha się wielkiego mówcy» (E. Świerczewski). Kilka miesięcy później Shaw przysłał dla S-ego oraz partnerującej mu Marii Przybyłko-Potockiej swoje portrety z odręcznymi dedykacjami. Jako Magnus występował też S. od października do listopada t.r. w specjalnie zorganizowanym Objazdowym Teatrze Premier w ok. trzydziestu miastach. Mimo wielkiej liczby i różnorodności ról panowało przekonanie o niewykorzystaniu wyjątkowego talentu S-ego, a Lechoń narzekał, że «powinien przynajmniej na trzy role ramolów [zagrać] jedną choćby godną jego indywidualności». W listopadzie t.r. wziął udział w objeździe z zespołem Teatru Nowego z Poznania, występując w roli Eustachego Malatyńskiego w „Miłości bez grosza” Stefana Kiedrzyńskiego. Na kolejnym tournée z tym teatrem, w maju i czerwcu 1930, grał barona Würtza m.in. w Toruniu, Bydgoszczy, Inowrocławiu i Wolnym M. Gdańsku (5 VI).

W czerwcu 1930 w Joinville, w podparyskich studiach amerykańskiej wytwórni «Paramount», realizującej ten sam scenariusz filmowy w różnonarodowych obsadach, zagrał S. Ryszarda Parsona w polskiej wersji językowej „Tajemnicy lekarza” (reż. Ordyński) wg sztuki J. M. Barrie’ego „The Doctor’s Secret”. Od lipca t.r. grał w warszawskich Teatrach Miejskich: Narodowym i Letnim. W roli Filipa II, partnerując grającej tytułową rolę Przybyłko-Potockiej w „Elżbiecie królowej Anglii” F. Brücknera (reż. Węgierko), «fanatyzm mściwego starca przemawia w nim z siłą ekspresji, na jaką się zdobywali najwybitniejsi tragicy» (Lorentowicz). Zagrał także Hrabiego Manziniego w „Tym, którego biją po twarzy” L. Andrejewa (reż. Borowski) oraz Iwana Groźnego w „Carze Iwanie Groźnym” A. Tołstoja (reż. Borowski); w spektaklu dla uczczenia 25. rocznicy śmierci Wyspiańskiego, mimo że wybrał małą rolę Nosa w „Weselu” (reż. Solski), grając m.in. z Elżbietą Barszczewską, Marią Malicką, Wojciechem Brydzińskim, Leszczyńskim, Solskim i Węgrzynem, wysunął się «na pierwszy plan w obsadzie znakomitych aktorów» (Szletyński). Dn. 28 I 1933 w prapremierze „Mostu” Jerzego Szaniawskiego (reż. Borowski) zagrał Przewoźnika, «twardego i napełnionego wolą» chłopa (Szletyński); Słonimski jednak dopatrzył się w tej postaci cech «pańskich, a nawet królewskich». Od maja do lipca t.r. z zespołem «Reduty» odwiedził Płock, Wilno, Suwałki, Białowieżę i Hajnówkę, grając Henryka z „Żywej maski”. Nieprzerwanie występował w filmach. W okresie kina dźwiękowego zagrał m.in. role, które uprzednio kreował w teatrze: Płazę-Spławskiego w „Dziejach grzechu” (t.r., reż. Szaro) i inspektora Pakotina w „Młodym lesie” (1934, reż. Józef Lejtes); o tej ostatniej roli napisano, że «za pomocą kilku drobnych gestów, niemal geścików, pochyleń głowy, zniżeń oka [...] stwarza doskonale pełną skomplikowaną psychologicznie sylwetkę inspektora szkolnego» (L. Jabłonkówna). Film „Młody las” w r. 1935 na I Sowieckim Festiwalu Filmowym w Moskwie został wyróżniony za kreacje aktorskie całego zespołu (oprócz S-ego wystąpili m.in. Tekla Trapszo, Bednarczyk, Jaracz, Samborski i Znicz). W r. 1934 zagrał też gen. Pankratowa w „Córce generała Pankratowa” (reż. Mieczysław Znamierowski i Lejtes), filmie o zamachu na gen.-gubernatora G. Skałona. W l. 1932–8 wystąpił też w kilkunastu słuchowiskach radiowych w rolach, które wcześniej grał w teatrze, m.in. Cezara i Würtze, obie sztuki w radiofonizacji Stanisława Dunin-Karwickiego, Stefana Batorego, Przewoźnika, Szajloka i Kaligulę oraz nowych, m.in. Sherlocka Holmesa w „Powieści kryminalnej” wg P.-H. Camiego (reż. Michał Melina) i Piotra Skargi w „Pokłonie za zwycięstwo” wg Skargi w radiofonizacji Stanisława Miłaszewskiego (reż. Schiller).

Dn. 30 IX 1933 zagrał S. Robespierre’a w „Sprawie Dantona” Stanisławy Przybyszewskiej (reż. Zelwerowicz); spektaklem tym zainaugurowano działalność półoficjalnego, a subwencjonowanego z publicznych pieniędzy Tow. Krzewienia Kultury Teatralnej (TKKT), łączącego pod wspólną dyrekcją Szyfmana, Zawistowskiego i Juliusza Kadena-Bandrowskiego Teatry Szyfmanowskie: Polski i Mały, a od następnego sezonu także i miejskie: Narodowy, Nowy i Letni. Na scenach TKKT zagrał S. m.in. Szajloka w „Kupcu weneckim” Shakespeare’a (10 II 1934, reż. Ordyński) i Kaligulę w „Kajusie Cezarze Kaliguli” Karola Huberta Rostworowskiego (16 V t.r., reż. Schiller). Gdy w styczniu 1935, grając w „Żywej masce” Pirandella (reż. Zbigniew Ziembiński), skaleczył się i w ciężkim stanie trafił do lecznicy «Omega» przy Al. Jerozolimskich, wielbiciele S-ego domagali się stałego informowania o jego zdrowiu. Po powrocie na scenę, 1 III t.r. w Teatrze Narodowym, zorganizowano mu jubileusz 35-lecia pracy aktorskiej, z udziałem m.in. ministra WRiOP Wacława Jędrzejewicza, a Schiller ogłosił broszurę poświęconą S-emu („Kazimierz Junosza-Stępowski”, W. 1935). W maju, po śmierci Józefa Piłsudskiego, zgłosił się S. do delegacji Teatru Polskiego, by złożyć w Belwederze hołd przed trumną Marszałka; przyjęto to z zaskoczeniem, gdyż S. nie znosił demonstrowania uczuć patriotycznych. Dn. 28 XI 1936 wystąpił gościnnie w Cyruliku Warszawskim, w specjalnie dla niego napisanej roli operetkowej Ochmistrza Dworu w „Królu z parasolem” Mariana Hemara wg R. Benatzky’ego (reż. Fryderyk Jarossy). Odniósł sukces, mimo że Ludwik Sempoliński «z wielkim zażenowaniem słuchał tego mistrza i bardzo mu współczuł wykonywania kupletów i niefortunnego opracowania roli». Od jesieni t.r. ponownie grał w uniezależnionym od TKKT Teatrze Polskim, m.in. Cezara Borgię w „Cezarze i człowieku” Adolfa Nowaczyńskiego (5 VI 1937, reż. Węgierko); o roli S-ego pisano, że «za wiele miał cynicznego humoru, za mało łaknienia krwi» (Irzykowski) i że «miał gorączkowy [...] humorek żartego „francą” tygrysa Odrodzenia» (Żeleński-Boy, „Pisma” XXVII 139). W r. 1936 z zespołem Teatru Ziemi Pomorskiej w Toruniu odwiedził m.in. Ciechocinek, Bydgoszcz i Gdynię, w r. 1937 w Wolnym M. Gdańsku grał cara Pawła (22 IX t.r., reż. Antoni Piekarski), a ponadto gościł w Krakowie i Łodzi.

W dalszym ciągu współpracując z filmem, stworzył S. wiele wybitnych ról, najciekawszych w całym polskim kinie okresu międzywojennego. W sposób powściągliwy i nowoczesny posługiwał się środkami aktorskiego wyrazu; był naturalny, sugestywny, oszczędny w geście i mimice, w sposób perfekcyjny używał głosu. Występował w kolejnych filmach Lejtesa: jako naczelnik urzędu śledczego w „Róży” wg Żeromskiego (1936) i stolarz Mossakowski w „Dziewczętach z Nowolipek” (1937) wg powieści Poli Gojawiczyńskiej. Szczególną popularność zdobył w melodramatach wg powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza w reżyserii Michała Waszyńskiego. Rola Rafała Wilczura w „Znachorze” (1937), którą «trzymał [film] wyłącznie świetny Junosza-Stępowski, a trzymał tak dobrze, że ogólne wrażenie wypadło dodatnio» (J. Markowicz), spowodowała, że natychmiast nakręcono film „Profesor Wilczur” (1938), kontynuujący losy bohatera. W r. 1938 wystąpił jeszcze w dziewięciu filmach, grając m.in. Ludwika Mohorta w „Drugiej młodości” wg Bataille’a (reż. Waszyński), Dziadka Wereszczyńskiego we „Florianie” wg Marii Rodziewiczówny (reż. Leonard Buczkowski) i Prokuratora Gardę w „Renie” wg powieści „Prokurator Garda – Sprawa 777” Marka Romańskiego (właśc. Romana Dąbrowskiego, reż. Waszyński). W r. 1939 zagrał m.in. Prezesa w „Doktorze Murku” wg Dołęgi-Mostowicza (reż. Juliusz Gardan) i Marleckiego w „Kłamstwie Krystyny” wg powieści „Dzień upragniony” Kiedrzyńskiego (reż. Szaro). Od 13 I t.r. na scenie Teatru Letniego występował z Ireną Eichlerówną, odtwarzającą tytułową rolę w „Madame Sans-Gęne” V. Sardou (reż. Roman Niewiarowicz), jednak graną przez siebie «postać Napoleona potraktował jakby z przymusem» (Słonimski) nie wpasowując się w farsową konwencję. Latem t.r. pracował na planie filmów „Szczęście przychodzi kiedy chce” (reż. Mieczysław Krawicz) i w tytułowej roli w „Świętym Andrzeju Boboli” (reż. Romuald Gantkowski), nieukończonych z powodu wybuchu drugiej wojny światowej. Z tego samego powodu niezrealizowano też projektowanego krótkometrażowego filmu dokumentalnego o S-m.

Od 20 VIII 1939 występował S. gościnnie w Wilnie w Teatrze na Pohulance; mimo wybuchu wojny grał do 4 IX t.r. Po powrocie do Warszawy, w warunkach okupacji niemieckiej utrzymywał się z pracy kelnera w kawiarniach (m.in. «Fregata» i «Pod Znachorem») oraz z wyprzedaży garderoby osobistej i mebli. Mimo korzystnych warunków finansowych odrzucił rolę burmistrza-sadysty w antypolskim filmie „Heimkehr” G. Ucicky’ego, natomiast latem 1940 podjął pracę w Teatrze Komedia i od 24 VIII t.r. (do czerwca 1943) wystąpił w osiemnastu sztukach, m.in. jako Pułkownik Felt w „Szpiegu” Kistemaeckera, granym pt. „Obowiązek” (reż. Niewiarowicz), w dwóch sztukach Rittnera, jako Sędzia w „W małym domku” (reż. Kazimierz Bendy) i Szambelan w „Głupim Jakubie” (reż. Stanisława Perzanowska). W r. 1940 wziął też udział w trzech spektaklach rewiowych Teatrzyku «Złoty Ul», występując w skeczach m.in. „Chwila słabości”, „Wierna kochanka” i „Ciało”. Dn. 8 II 1941 zagrał Profesora Pawła w „Niebieskim lisie” F. Herczega, z którym pod koniec października t.r. Teatr Komedia gościł w Krakowie.

S., «z natury raczej chłodny, bez cech tzw. artystyczno-cygańskiego „bałamuctwa” i wylewności» (Niewiarowicz), był człowiekiem skrytym, nie udzielającym się publicznie i nie dającym wywiadów. W sprawy środowiska teatralnego nie angażował się i do kierowania teatrem nie dążył; również nie zajmował się pedagogiką, nie stworzył żadnej teorii oraz nie publikował. Wg Osterwy «snobizował lekko, lubił popić, znał się na napojach. Lubił i kobiety, którym się bardzo podobał. O nikim nic złego nie powiedział, ale niektóre typy lekceważył». Prowadził bujne życie towarzyskie, w którym zdarzały się także skandale erotyczne; lubił przebywać w środowisku arystokracji, miewał «tony udzielnego księcia» (Osterwa); przyjaźnił się z wieloma arystokratami, spędzał wakacje, brał udział w balach i polowaniach m.in. w Kraśniance u Stanisława Aleksandrowicza, Jabłonnie u Maurycego Potockiego, u Bronisława Szwejcera w Kuflewie, Hieronima Lubomirskiego w Rzeczycy i Romana Sanguszki w Gumniskach. Wśród grona jego znajomych znajdował się także rosyjski śpiewak F. Szalapin. Był jednym z pierwszych polskich aktorów posiadających samochód (marki Packard). Jako aktor dysponował dobrymi warunkami fizycznymi: «miał szczupłą i zgrabną sylwetkę (na scenie robił wrażenie dość wysokiego). Twarz raczej surową i męską. Oczy wyraziste, szczególnie fascynujące» (J. Ciecierski). «Pomimo nieco szarej barwy głosu [z granych postaci] wydobywa wspaniałe akcenty bólu ludzkiego i katastrof wewnętrznych» (Lorentowicz). Dysponował S. znakomitą pamięcią. Był uznany za jednego z mistrzów charakteryzacji. Do ról przygotowywał się na ogół z największą starannością, przy postaciach historycznych odbywając gruntowne studia historyczne i obyczajowe, dzięki czemu doprowadzał je do perfekcji. Mimo to «nie grał dla publiczności. Publiczność go właściwie nie obchodzi» (Limanowski). W początkowym okresie kariery wzorował się na Kamińskim i aktorach niemieckich, często też kopiował typy z życia; z czasem swą grę wzbogacił elementami własnej osobowości. Wg Peipera nie gubił się «w drobiazgowym naśladownictwie rzeczywistości [posiadał] gest zwięzły, antysentymentalny, prawie zawsze oparty na finezyjnym paradoksie psychologicznym, a przy tym wymowny». «Nie widać w tym żadnej technicznej roboty, żadnej teatralności» (S. W. Balicki). Był wrogiem «przesady i łatwych efektów [imponował] poczuciem miary i dyskrecją» (Lorentowicz). W komediach i farsach miał wg Irzykowskiego skłonność do «trików cielesnych» (mówienie przez nos, stulanie ust w trąbkę), ale z drugiej strony nawet grając komediowego Würtza «roztopił leciusieńki smutek, jakby zgnębienie tym, że tak straszliwy ciężar głupoty trzeba dźwigać» (Szletyński). «Nie ma roli, z której by nie umiał wydrapać swym lwim pazurem – człowieka», podsumowywał Słonimski. Dn. 5 VII 1943 został S. postrzelony w Warszawie w swoim mieszkaniu przy ul. Poznańskiej 38; najprawdopodobniej zasłonił sobą żonę, konfidentkę Gestapo, przed wykonawcami wyroku sądu Polski Podziemnej. Znaleziony w mieszkaniu przez Aleksandra Kobrynia, malarza z Teatru Komedia, został przewieziony do lecznicy «Omega», gdzie tego dnia zmarł. Został pochowany 8 VII na cmentarzu Powązkowskim w grobie pierwszej żony (kw. 96 rząd VI grób 9). W podziemnym piśmie „Nurt” (1943 nr 4), prawdopodobnie piórem Wilama Horzycy, zażądano podania motywów zabicia S-ego. Był odznaczony w r. 1935 Złotym Krzyżem Zasługi i Złotym Wawrzynem Akademickim PAL.

S. był żonaty dwukrotnie; po raz pierwszy (ślub ok. 1910–12 w Wilnie) z Heleną z Jankowskich (ok. 1890 – 1 IV 1915,), siostrą poety Jerzego Jankowskiego (zob.). Następnie był związany z Marią, zwaną przez niego Marą (1898 – po r. 1973), tłumaczką starofrancuskiego dialogu „Miłości Marii Magdaleny” (oprac. R. M. Rilke, W. 1921), aż do jej ślubu z Sewerynem Rominem (właśc. Rotbergiem) w r. 1921 i wyjazdu za granicę (prowadził z nią później korespondencję). Drugą żoną (ślub 15 X 1922 w Wilnie) była poznana na początku r. 1922 Iza z domu Kossówna, 1.v. Galewska, pseud. Jaga Juno (ok. 1900 – 1944), występująca na podstawie sfałszowanych dokumentów jako Jadwiga Maria z Kossuthów, rzekomo pochodzenia węgierskiego lub włoskiego, w rzeczywistości córka dozorcy. Prawdopodobnie krótko występowała w balecie Teatru Wielkiego. Jej pierwszy mąż, inż. Jerzy Galewski, przedsiębiorca branży drzewnej, zanim doszło do rozwodu, popełnił samobójstwo z powodu bankructwa. W r. 1923 jako Jadwiga Stępowska, krótko występowała w Teatrze Komedia. W 1. poł. r. 1924 pobierała lekcje śpiewu u G. Borgattiego w Mediolanie. W okresie okupacji, uzależniona od narkotyków, prawdopodobnie bez wiedzy S-ego, została konfidentką Gestapo; po nieudanym wyroku, w którym zginął S., schroniła się w zakładzie w Tworkach. Po powrocie do swego mieszkania została 22 III 1944 z wyroku sądu Polski Podziemnej zastrzelona. W obu małżeństwach S. dzieci nie posiadał, natomiast ze związków pozamałżeńskich miał m.in. syna Witolda (ur. ok. 1909) z Janiną, zamężną Zajdler. Wychowywał Jerzego Galewskiego (ur. ok. 1920), syna drugiej żony z pierwszego małżeństwa, w r. 1938 studenta pierwszego roku Państw. Szkoły Morskiej w Gdyni.

Gdy w r. 1946, po wprowadzeniu do kin „Znachora” i „Profesora Wilczura” pojawiły się w prasie napastliwe listy, zarzucające S-emu zdradę, a nawet udział w wydaniu gen. Stefana Grota-Roweckiego, w obronie aktora wystąpił Niewiarowicz w „Tygodniku Powszechnym” (1946 nr 42), pisząc m.in., że S. grał w teatrach jawnych za zgodą władz Polski Podziemnej. Wyjaśnieniem postawy S-ego w czasie okupacji oraz okolicznościami śmierci bezskutecznie zajmował się w r. 1947 Sąd Weryfikacyjny ZASP; zmierzające do tego samego celu w r. 1954 działania SPATiF nie zakończyły się wydaniem orzeczenia. Mimo powszechnego uznawania wielkości artystycznej S-ego, jego osiągnięcia nie doczekały się przez wiele lat żadnej oceny. Dopiero w r. 1967 Szletyński ogłosił esej „Kazimierz Junosza-Stępowski” („Dialog” nr 9). W opracowaniu Szletyńskiego ukazały się następnie Listy miłosne Kazimierza Junoszy-Stępowskiego (W. 1973) do Marii Rominowej z okresu od marca 1921 do maja 1922 i od maja do września 1935 oraz z lipca 1939. Życie S-ego zainspirowało Kazimierza Brandysa do napisania powieści „Rondo” (1982), a Jerzego Sztwiertnię do nakręcenia filmu fabularnego „Oszołomienie” (1988); w roli głównej wystąpił Władysław Kowalski.

 

Fot. w: Helsztyński S., Przybyszewski, Kr. 1966 (fot., s. 321), „Ilustr. Kur. Codz.” 1936 nr 287 s. 2, 3, „Łódź Teatr.” 1947/8 nr 8 s. 47, „Świat” 1934 nr 10 s. 12–13, „Świat Liter. i Teatr.” 1926 nr 4 s. 2; „Wiad. Liter.” 1926 nr 3 s. 4; „Życie Teatr.” 1926 nr 1 s. 3, 9, „Życie Teatru” 1926 nr 36–37 s. 269 (fot. Brzozowski: S. jako Płaza Spławski), nr 2 s. 9 (S. jako Otello); – Bibliogr. Warszawy, V (spis ikonogr. i literatury), VI; Enciclopedia Dello Spettacolo, Roma 1962 IX 349–50 (J. Szczublewski); Encyklopedia kina, Kr. 2003 (R. Włodek); Filmlexicon degli autori e delle opere, Roma 1964 IV (J. Toeplitz); Łoza, Czy wiesz, kto to jest?; Maśnicki J., Stepan K., Pleograf. Słownik biograficzny filmu polskiego, Kr. 1996; Słown. Teatru Pol.; „Wiadomości Literackie” 1934–1939. Bibliografia zawartości, Oprac. A. Czachowski, Wr. 1999 (spis ikonogr.); – Balicki A. E., Teatr krakowski, „Przegl. Pol.” 1911/12; Brumer W., Otello Junoszy Stępowskiego, „Życie Teatru” 1926 nr 2; [Brun L.] L.B., Strzał, „Przegl. Teatr. i Kinematograficzny” 1922 nr 1/2; Ciesielski Z., Teatr polski w Wolnym Mieście Gdańsku 1920–1939, Gd. 1969; Estreicher K., Teatra w Polsce, Kr. 1992 IV cz. 2 s. 470; Frycz K., O teatrze i sztuce, W. 1967; Historia filmu polskiego, W. 1966–88 I–III; Irzykowski K., Pisma teatralne, Kr. 1995–9 I–IV; Jabłonkówna L., Młody las, „Wiad. Liter.” 1935 nr 4; Jantar J., Zdrada Junoszy-Stępowskiego. Wielki aktor padł ofiarą kobiety-szpiega, „Robotnik” 1946 nr 252; Jewsiewicki W., Polska kinematografia w okresie filmu dźwiękowego 1930–1939, Ł. 1967; tenże, Polska kinematografia w okresie filmu niemego (1895–1929/30), Ł. 1966; Kowalska J., Kazimierz Junosza-Stępowski, W. 2000 (liczne fot.); Kreczmar J., Notatnik aktora, W. 1966; tenże, Drugi notatnik aktora, W. 1971; Kuchtówna L., Karol Frycz, W. 2004; Lorentowicz J., Teatr Polski w Warszawie 1913–1938, W. 1938 s. LXIV; Marczak-Oborski S., Teatr w Polsce 1918–1939, W. 1984; Markowicz J., Co nas razi w filmach polskich, „Srebrny Ekran” 1937 nr 12; Michalski C., Pitaval filmowy, W. 1981; Mierzejewski B., Maraton z Melpomeną, Kat. 1980 s. 67; Szczublewski J., Teatr Wielki w Warszawie 1833–1993, W. 1993; tenże, Żywot Osterwy, W. 1973; [Świerczewski E.] e.s., 35-lecie pracy scenicznej Junoszy-Stępowskiego, „Czas” 1935 nr 66; Zawistowski W., Sprawa Dantona, „Pion” 1933 nr 2; Żeleński-Boy T., Kazimierz Junosza-Stępowski. Przed jubileuszem, „Kur. Poranny” 1935 nr 58; tenże, Lukrecja nie jacha na ballo, „Kur. Poranny” 1937 nr 159; tenże, Pisma, W. 1963–75 XX–VIII; – Beylin S., A jak było opowiem..., W. 1958 s. 18–20; Ciecierski J., Mistrzowie i koledzy, W. 1978 s. 68–97; Lechoń J., Cudowny świat teatru, Oprac. S. Kaszyński, W. 1981; Limanowski M., Duchowość i maestria, W. 1992; Lorentowicz J., Dwadzieścia lat teatru, W. 1929–30 I–II, W. 1933 III, W. 1935 IV–V; Lubicz-Lisowski J., Wspomnienia starego aktora, Kat. 1988 s. 61–2, 78–9; Pamiętnik jubileuszowy Konwiktu Chyrowskiego 1886–1911. Spis uczniów Konwiktu chyrowskiego z lat 1886–1911 zestawił Maksymilian Piechocki, Oprac. J. Sas, Chyrów–Przemyśl 1911 s. 80, 92–5; Peiper T., Tędy. Nowe usta, Kr. 1972; Schiller L., Pisma. Droga przez teatr 1924–1939, W. 1983; Sempoliński L., Wielcy artyści małych scen, W. 1968; Sława i infamia z B. Korzeniewskim rozmawia M. Szejnert, Kr. 1992; Słonimski A., Gwałt na Melpomenie, W. 1959; Stempowski S., Pamiętniki, Wr. 1953 s. 11; [Stępowski K.] Junosza Stępowski K., W sprawie śmierci śp. Zygmunta Kossobudzkiego, „Dzien. Pozn.” 1907 nr 29; Szletyński L., Szkice o aktorach, W. 1975; tenże, Sylwety i wspominki, Kr. 1984 s. 92–108; – „Epoka” 1926 nr z 12 XII (Zawistowski W.); „Ilustr. Kur. Codz.” 1936 nr z 27 IX ([Balicki S. W.] s.w.bal.); „Kino” 1919 nr 22, 1935 nr 5 (fot.); „Kur. Czerwony” 1929 nr z 15 VI ([Świerczewski E.] e.s.); „Życie Warszawy” 1946 nr 334; – AP w Kr.: Spisy mieszkańców, 1890 (dz. IV, m. 60), Gimn. św. Anny; Arch. i B. Artyst. Teatru im. J. Słowackiego w Kr.: Afisze, wycinki dot. S-ego. 

 

Roman Włodek

 

 
 

Powiązane zdjęcia

   

Powiązane ciekawostki

   
 
Za treści publikowane na forum Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności i są one wyłącznie opiniami osób, które je zamieszczają. Wydawca udostępnia przystępny mechanizm zgłaszania nadużyć i w przypadku takiego zgłoszenia Wydawca będzie reagował niezwłocznie. Aby zgłosić post naruszający prawo lub standardy współżycia społecznego wystarczy kliknąć ikonę flagi, która znajduje się po prawej stronie każdego wpisu.
biogramy.pl

Media

 
 
 

Postaci z tego okresu

 

w biogramy.pl

 

Bogusław Sochnacki

1930-10-14 - 2004-07-26
aktor filmowy
 

Hipolit Jan Gliwic

1878-03-23 - 1943-04-10
dyplomata
 
więcej  

Postaci z tego okresu

 

w ipsb

 

Tadeusz Pilat

1844-09-08 - 1923-01-09
prawnik
 

Piotr Parylak

1846-06-29 - 1916-02-06
pedagog
 
więcej  
  Wyślij materiały Wyślij ankietę
 
     
Mecenas
 
Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Informację o realizacji Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO) przez FINA znajdziesz tutaj.