INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY INTERNETOWY POLSKI SŁOWNIK BIOGRAFICZNY
iPSB
  wyszukiwanie zaawansowane
 
  wyszukiwanie proste
 
Biogram Postaci z tego okresu
 Roger Adam Raczyński     

Roger Adam Raczyński  

 
 
1889-12-08 - 1945-11-10
Biogram został opublikowany w 1986 r. w XXIX tomie Polskiego Słownika Biograficznego.
 
 
 
Spis treści:
 
 
 
 
 

Raczyński Roger Adam (1889–1945), ziemianin, wojewoda poznański, wiceminister rolnictwa i reform rolnych, dyplomata. Ur. 8 XII w Warszawie, był synem Edwarda (zob.) i Róży z Potockich 1. v. Krasińskiej (zob. Raczyńska Róża), bratem przyrodnim Karola (zob).

R. uczył się od r. 1906 w III Gimnazjum w Krakowie, gdzie wraz z młodszym o dwa lata bratem Edwardem mieszkali w domu babki Adamowej Potockiej «Pod Baranami». Należał do uczniów celujących, maturę zdał w r. 1909 z odznaczeniem. Od jesieni t. r. studiował rolnictwo na uniwersytecie w Lipsku, po upływie półtora roku przeniósł się na studia malarskie do Monachium, dojeżdżając stamtąd dla dokończenia rolnictwa do Lipska.

Wybuch pierwszej wojny światowej zastał R-ego na Litwie. Okres wojny spędził w Moskwie, dokąd – wedle Wacława Lednickiego – wysłała go matka, chcąc go uchronić przed służbą w wojsku niemieckim. W Moskwie R. zaangażował się w prace Polskiego Komitetu Pomocy Ofiarom Wojny. Zbliżył się też do polskich kręgów artystycznych. Wspominając go z tego okresu, pisał W. Lednicki: «Roger bardzo przystojny mimo czerwonawego koloru nieco nierównej cery, rysy twarzy miał wyraźnie Potockich, zwłaszcza orli nos,… posiadał … wrodzoną łatwość przyswajania sobie wszelkiego rodzaju wiedzy, mógł więc prowadzić rozmowę na najrozmaitsze tematy z biegłością i autorytatywnością… Cechowała go poza tym niewątpliwie wielka uprzejmość, łatwość w stosunkach z ludźmi, brak wszelkiego snobizmu…». Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości R. wstąpił 12 XI 1918 do służby w Min. Spraw Zagranicznych (MSZ) jako attaché bez poborów. W r. 1919 w otoczeniu premiera Ignacego Paderewskiego wyjechał na konferencję pokojową do Paryża. Od 24 V 1919 był sekretarzem legacyjnym w Rzymie. Odwołany do Warszawy, kierował od 15 V 1920 do 20 VI 1921 referatem mniejszościowym w MSZ. Przeszedł następnie w stan rozporządzalności; przez pewien czas zachował jeszcze łączność z Ministerstwem jako jego delegat do Komitetu Likwidacyjnego w Poznaniu (od 14 VII t. r.); wystąpił ze służby z dn. 10 V 1923. Po wyjeździe z Warszawy gospodarował w dobrach w Wielkopolsce: w należących do ojca Rogalinie i Jeżewie oraz w kupionym przez siebie niedaleko Jeżewa Łęgu nad Wartą. Po śmierci ojca (1926) osiadł w Rogalinie (majątek ten i Jeżewo jemu przypadły).

Działał jednocześnie w obozie konserwatywnym. Wszedł w skład zarządu utworzonego w czerwcu 1926 oddziału warszawskiego Stronnictwa Prawicy Narodowej (SPN) i przyczynił się finansowo do nabycia pisma „Dzień Polski”, który stał się organem oddziału warszawskiego SPN. Został członkiem zarządu zawiązanego w Poznaniu pod koniec 1926 r. prorządowego Klubu Zachowawczej Pracy Państwowej. Z ramienia SPN uczestniczył w zjeździe przedstawicieli grup zachowawczych u Zdzisława Tarnowskiego w Dzikowie w dn. 14–16 IX 1927, na którym byli obecni delegowani przez marszałka Piłsudskiego Walery Sławek i mjr Remigiusz Grocholski. Przed wyborami do Sejmu RP II kadencji został utworzony, m. in. przy udziale R-ego, blok wyborczy – Katolicka Unia Ziem Zachodnich (KUZZ), który w Wielkopolsce i na Pomorzu stanowił odpowiednik Bezpartyjnego Bloku Współpracy z Rządem (BBWR). Z listy tej (nr 30) R. kandydował do Sejmu z ramienia Stronnictwa Chrześcijańsko-Rolniczego (SChR), które powstało na początku 1928 r. w wyniku rozłamu w zbliżonym do Narodowej Demokracji Stronnictwie Chrześcijańsko-Narodowym. KUZZ nie uzyskała jednak ani jednego mandatu. Po wyborach R. nadal udzielał się politycznie, m. in. w Komitecie Zachowawczym, grupującym reprezentantów trzech głównych stronnictw konserwatywnych w Polsce (SPN, Polska Organizacja Zachowawczej Pracy Państwowej, SChR), oraz w BBWR jako wiceprezes, a później prezes regionalnej organizacji poznańskiej. Po ustąpieniu Piotra Dunin-Borkowskiego z urzędu wojewody poznańskiego na jego miejsce został mianowany 4 X 1929 R. Pracę na tym stanowisku rozpoczął 15 X. Pozostawiał wiele swobody podwładnym, koncentrując się na głównych problemach województwa. Starał się poznawać nastroje i potrzeby społeczeństwa. Dużo jeździł po powiatach. Interesował się specjalnie sprawami produkcji i eksportu rolnego.

R. konsekwentnie zabiegał – wśród licznych i różnorodnych obowiązków – o konsolidację organizacyjną i rozbudowę wpływów ugrupowań konserwatywnych, zwłaszcza w środowiskach młodzieży akademickiej. Pod tym względem wyróżniał się wśród konserwatystów ze starszego pokolenia. Popierał ruch «Myśli Mocarstwowej» od jego powstania w r. 1926; ruch ten był dość aktywny także w zdominowanym przez Narodową Demokrację środowisku studenckim Poznania. R. był współorganizatorem i następnie prezesem utworzonego w marcu 1928 Związku Pracy Mocarstwowej, który wyłonił się z ruchu. Chociaż Związek podzielił los innych efemerycznych organizacji konserwatywnych, z kół tych wyszło kilku wybitnych działaczy i publicystów młodokonserwatywnych (bracia Adolf i Aleksander Bocheńscy, Ksawery i Mieczysław Pruszyńscy, Jerzy Giedroyć, P. Dunin-Borkowski), którzy w r. 1931 zapoczątkowali stojące na wysokim poziomie pismo „Bunt Młodych”. R. materialnie i politycznie wspierał młodokonserwatystów. Miał zasadniczy wpływ na kierunek „Dziennika Poznańskiego” (R. był współwłaścicielem spółki p. n. «Drukarnia Dziennika Poznańskiego Tow. Akc.»), który wiele uwagi poświęcał w latach trzydziestych problematyce młodej generacji konserwatywnej.

Urząd wojewody poznańskiego sprawował R. do końca lipca 1934. Dn. 2 VIII t. r. został mianowany podsekretarzem stanu w Min. Rolnictwa i Reform Rolnych (ministrem był Juliusz Poniatowski). Do zakresu zajęć R-ego należały m. in. sprawy oddłużenia rolnictwa, kontakty z wojskiem, reprezentowanie resortu na ogólnorolniczych konferencjach. Sekretarzował R-emu J. Giedroyć. W czasie swej ponad dwuletniej pracy w Ministerstwie R-emu nie udało się wyjść z dość wąskich ram przydzielonych mu obowiązków i uzyskać większego wpływu na politykę resortu. Prawdopodobne są konfiikty R-ego z ministrem Poniatowskim na tle polityki wobec ziemiaństwa. Zniechęcony, R. podał się do dymisji; 30 X 1936 został przeniesiony w stan nieczynny; wrócił do Rogalina, a 31 V 1937 przeszedł w stan spoczynku.

Wkrótce R-ego ponownie powołano do służby dyplomatycznej. Dn. 15 V 1938 został mianowany pierwszym polskim ambasadorem w Rumunii (poselstwa w obu krajach podniesiono właśnie do rangi ambasad). Jak wspominał dyrektor Dep. Konsularnego i Biura Personalnego MSZ Wiktor Tomir Drymmer, nominacja R-ego nastąpiła na osobistą prośbę prezydenta Ignacego Mościckiego. Dn. 31 V t. r. złożył R. listy uwierzytelniające królowi Karolowi II. Gdy jesienią 1938 antyczechosłowacka polityka ministra spraw zagranicznych Józefa Becka została bardzo źle przyjęta w Rumunii, R., który sam «był ostrym krytykiem polityki Becka» (P. Starzeński „Trzy lata z Beckiem”, s. 163), swoim taktem i umiejętnościami dyplomatycznymi przyczynił się do uniknięcia ostrych zadrażnień między obu rządami.

Prawdziwie jednak dramatyczna stała się rola R-ego w czasie katastrofy wrześniowej 1939 r. W połowie tego miesiąca naczelne władze państwowe znalazły się w pobliżu granicy rumuńskiej, a MSZ z częścią korpusu dyplomatycznego nad samą granicą w Kutach. Dn. 15 IX Beck wezwał telefonicznie R-ego do niezwłocznego przybycia do Kut w celu omówienia z nim sprawy przejazdu przez Rumunię do Francji najwyższych władz polskich. Przebieg wydarzeń z 2. poł. września, w których sam był najgłębiej zaangażowany, przedstawił R. w ogłoszonych już po jego śmierci Zapiskach ambasadora Rogera Raczyńskiego dotyczących przejścia naczelnych władz polskich do Rumunii i rezygnacji prezydenta prof. Ignacego Mościckiego („Kultura” 1948 nr 9–10). R. wyjechał dopiero po 24 godzinach i 17 IX przed południem zjawił się w Kutach, tam dowiedział się, że w związku z wejściem Armii Czerwonej na terytorium Polski, prezydent, rząd i naczelne dowództwo zamierzają przekroczyć granicę w najbliższych godzinach. Na polecenie Becka tegoż dnia pojechał do Czerniowiec i stamtąd telefonicznie przedstawił rumuńskiemu ministrowi spraw zagranicznych G. Gafencu prośbę rządu polskiego o prawo przejazdu. Gafencu odpowiedział, że Rumunia udzieli gościny prezydentowi i rządowi polskiemu, a na ponownie zadane przez ambasadora polskiego pytanie w kwestii droit de passage odpowiedział wymijająco. R. tego jeszcze dnia wyjechał do Bukaresztu, nie informując Becka o negatywnym wyniku rozmowy, choć miał się jeszcze do niego zgłosić («mais il était réparti à l’aube pour Bucarest sans venir me voir» zanotował Beck w swoich wspomnieniach). W następnych dniach wysiłki R-ego skoncentrowały się na najżywotniejszym wówczas problemie zapewnienia funkcjonowania najwyższych władz państwowych poza granicami Polski. Wobec faktycznego internowania w Rumunii prezydenta i rządu konieczne było mianowanie przez Mościckiego – zgodnie z konstytucją kwietniową – swego następcy, który powoła rząd w Paryżu. Na żądanie ambasadora polskiego w Paryżu Juliusza Łukasiewicza, przekazane mu przez ambasadę francuską w Bukareszcie, R. udał się 20 IX do Bicaz, gdzie prezydent Mościcki był internowany, z trudną misją przekonania go o potrzebie rezygnacji i przekazania władzy swemu następcy. Od powrotu z Bicaz w ciągu najbliższych dni kontaktował się z prezydentem telefonicznie oraz porozumiewał się z Paryżem, gdzie przebywał wtedy także jego brat Eward, ambasador RP w Wielkiej Brytanii. Dn. 21 IX miał R. dłuższą rozmowę z gen. Władysławem Sikorskim, udającym się z Bukaresztu do Francji. Po pierwszym niefortunnym wyznaczeniu przez Mościckiego następcy w osobie gen. Bolesława Wieniawy-Długoszowskiego R. jeszcze dwukrotnie był w Bicaz (26–27 IX i 29–30 IX); 30 IX Mościcki desygnował na prezydenta Władysława Raczkiewicza. Kandydatura Raczkiewicza była akceptowana przez polityków polskich w Paryżu i rząd francuski. Tegoż dnia został też powołany rząd W. Sikorskiego, po którego stronie od razu stanął R. podobnie jak i zespół ambasady. W tych gorących dniach R. otrzymywał wezwania od Becka internowanego w Slanic, lecz się do nich nie zastosował. «Czuł, że naraża się na zarzut opuszczania dawnych szefów i kolegów w nieszczęściu, ale rozumiał zarazem, że klucz do rozwiązania sytuacji bez naruszenia ciągłości państwowej znajduje się wyłącznie w Bicaz», tak pisał przyjaciel R-ego Kajetan Morawski („Wspólna droga”, s. 94–5). Natomiast sekretarz Becka Paweł Starzeński relacjonował, że zapytany przezeń R., dlaczego nigdy nie zgłosił się do Becka w Rumunii, odpowiedział, iż «stanowczo mu tego zabronił Mościcki» („Trzy lata z Beckiem”, s. 280).

Pierwsze miesiące wojny schodziły R-emu i jego współpracownikom głównie na załatwianiu spraw związanych z pobytem bardzo licznych uchodźców polskich w Rumunii oraz na wyciąganiu z obozów internowania wojskowych, których kierowano do nowo formujących się jednostek we Francji. By sprostać tym zadaniom powiększono skład personalny ambasady, utworzono dla opieki nad uchodźcami specjalne biuro, kierowane przez poprzednika R-ego na placówce bukareszteńskiej Mirosława Arciszewskiego. Ambasada dokładała starań, by zwalczać antypolskie intrygi niemieckie. Nie ułatwiały pracy ambasadorowi zmienne i często sprzeczne instrukcje z Angers. Tymczasem po sukcesach militarnych Niemiec na Zachodzie doszło późną wiosną 1940 do zmiany orientacji Rumunii. Gdy resort spraw zagranicznych po G. Gafencu, który ustąpił w końcu maja, objął proniemiecko usposobiony I. Gigurtu, Niemcy podjęli akcje zmierzające do zlikwidowania polskich placówek w Rumunii. Z chwilą zaś abdykacji króla Karola II z początkiem września t. r., kiedy szefem rządu i faktycznym dyktatorem Rumunii został silnie proniemiecki gen. I. Antonescu, a ministrem spraw zagranicznych członek faszystowskiej Żelaznej Gwardii M. Sturdza, sytuacja polskich placówek stała się niezmiernie trudna. Rozpoczęły się szykany, w prasie rumuńskiej zaczęły pojawiać się obraźliwe głosy o Polsce. Protesty R-ego kierowane do rumuńskiego MSZ były bezskuteczne. Po brutalnej napaści bojówkarzy z Żelaznej Gwardii na lokal komitetu pomocy uchodźcom polskim w Bukareszcie (20 X) rząd polski w Londynie polecił R-emu likwidację ambasady i konsulatów i opuszczenie Ramunii. Dn. 4 XI 1940 dyplomaci polscy wyjechali przez Konstancę i Morze Czarne do Turcji; R. mógł wziąć tylko rzeczy osobiste, pozostawiając część swego własnego umeblowania ambasady. Po dłuższym pobycie w Stambule, gdzie – wedle ambasadora polskiego w Turcji Michała Sokolnickiego – miał obserwować wydarzenia w Rumunii, i następnie po trwającej pół roku podróży statkiem dookoła Afryki R. przybył do Londynu. Został (1 II 1942) posłem przy rządzie greckim na emigracji, rezydującym w Londynie. Kiedy zaś wiosną 1943 Grecy, by być bliżej Aten, przenieśli siedzibę rządu do Kairu, R. się tam również udał. Po wyzwoleniu Grecji jesienią 1944 przeniósł się wraz z biurem do Aten, gdzie na stanowisku posła polskiego pozostał do 5 VII 1945. R. zmarł na udar serca 10 XI 1945 w Atenach i tam został pochowany. Był odznaczony m. in. Orderem Polonia Restituta III kl., francuską Legią Honorową III kl., Gwiazdą Rumuńską I kl.

W małżeństwie, zawartym w grudniu 1925, z Heleną z Rohozińskich (ur. 1892) R. dzieci nie miał.

 

Fot. w: „Federacja” 1930 nr 6–7 s. 7, „Legion” 1932 nr 11–12 s. 28; – Peretiatkowicz, Współcz. Enc. Życia Polit.; Łoza, Czy wiesz, kto to jest?; Wpol. Słown. Biogr.; Mater. do biogr., geneal. i herald pol., II 265; Polska służba zagraniczna po 1 września 1939 r., Londyn 1954 s. 54, 63, 80; Rocznik Służby Zagranicznej RP, W. 1939 s. 43, 127, 230; Spis placówek Ministerstwa Spraw Zagranicznych, „Monitor Pol.” 1919 nr 181 s. 5; – Batowski H., Europa zmierza ku przepaści, P. 1977; tenże, Pierwsze tygodnie wojny. Dyplomacja zachodnia do połowy września 1939 r., P. 1967; tenże, Walka dyplomacji hitlerowskiej przeciw Polsce 1939–1945, Kr.–Wr. 1984; tenże, Z dziejów dyplomacji polskiej na obczyźnie (wrzesień 1939 – lipiec 1941), Kr.–Wr. 1984; tenże, Z polityki międzynarodowej XX wieku, Kr. 1979; Chronologia stosunków międzynarodowych Polski 1938, Zestawiła M. Safianowska, W. 1962; toż, Styczeń – sierpień 1939, Zestawił J. Chudek, W. 1963; Paczkowski A., Prasa polska w latach 1918–1939, W. 1980; Pawlaczyk M., Portrety Raczyńskich, „Studia Muz.” [T.] 14: 1984 s. 123–4 (reprod. portretu R-ego i jego brata Edwarda jako dzieci, malowanego przez O. Boznańską); Pobóg-Malinowski W., Najnowsza historia polityczna Polski, Londyn 1960 III 70, 72, 74–5, 77; Terlecki O., Generał ostatniej legendy, Chicago Ill. 1976 s. 85–6; Władyka W., Działalność polityczna polskich stronnictw konserwatywnych w latach 1926–1935, Wr. 1977; tenże, Prasa konserwatywna w Polsce w latach 1926–1939, „Roczn. Hist. Czasopiśm. Pol.” T. 14: 1975 s. 444, 452–3, 460–1; – Beck J., Dernier rapport. Politique polonaise 1926–1939, Neuchâtel 1951; Cretzianu A., Rumunia a wrzesień 1939, „Kultura” 1954 nr 3 s. 107; Drymmer W., Wspomnienia, „Zesz. Hist.” Z. 31: 1975 s. 61, 63, 67–9, 71, 73, 79; Działalność organizacji konserwatywnych w Warszawie w latach 1927–1939 w świetle biuletynów Warszawskiej Informacji Prasowej, Oprac. J. Jaruzelski, w: Warszawa II Rzeczypospolitej 1918–1939, W. 1972 z. 4 s. 345; Dziennik Urzędowy MSZ RP, W. 1920 nr 1 s. 34, 1923 s. 100, 189, 1938 s. 69; Günther W., Pióropusz i szpada. Wspomnienia ze służby zagranicznej, Paris 1963; Kot S., Wspomnienia z początkowego okresu II wojny światowej, „Przegl. Polonijny” 1981 z. 2 s. 115–16; Krzyżanowski W., Lata bukareszteńskie, „Zesz. Hist.” Z. 39: 1977 s. 168–84, Z. 43: 1978 s. 162–79, Z. 44: 1978 s. 168–86; Lednicki W., Pamiętniki, Londyn 1963–7 I–II; Meysztowicz J., Czas przeszły dokonany. Wspomnienia ze służby w Ministerstwie Spraw Zagranicznych w latach 1932–1939, Kr. 1984; Monachium 1938, Polskie dokumenty dyplomatyczne, Wyd. Z. Landau i J. Tomaszewski, W. 1985; Morawski K., Wspólna droga. Wspomnienia, Paris [1963]; Pobóg-Malinowski W., Na rumuńskim rozdrożu, „Kultura” 1948 nr 8 s. 111–12, 115, nr 9–10 s. 152–4, 158; Poniński A., Wrzesień 1939 r., „Zesz. Hist.” Z. 6: 1964 s. 146–202; Popiel K., Wspomnienia polityczne, W. 1983; Raczyński E., Od Narcyza Kulikowskiego do Winstona Churchilla, Londyn 1976 s. 15, 21, 22; tenże, „Pani Róża”, Londyn 1969 (fot.); tenże, Rogalin i jego mieszkańcy, Londyn 1964 (reprod. pastelu J. Malczewskiego przedstawiającego R-ego i jego brata Edwarda jako dzieci); tenże, W sojuszniczym Londynie. Dziennik ambasadora Edwarda Raczyńskiego 1939–1945, London 1960; Schimitzek S., Na krawędzi Europy. Wspomnienia portugalskie 1939–1964, W. 1970; Składkowski [F.] S., Nie ostatnie słowo oskarżonego. Wspomnienia i artykuły, Londyn 1964; tenże, Prace i czynności Rządu Polskiego we wrześniu 1939 r., „Kultura” 1948 nr 6 S. 111–12, 119–20, 123; Sokolnicki M., Dziennik ankarski 1939–1943, Londyn 1965; Sprawozdanie… Dyrekcji c. k. Gimnazjum III w Krakowie za r. szk. 1906, Kr. 1906 s. 87; toż, za r. szk. 1907, Kr. 1907 s. 97; toż, za r. szk. 1908, Kr. 1908 s. 102; toż, za r. szk. 1909, Kr. 1909 s. 87, 88; Starzeński P., Trzy lata z Beckiem, Londyn 1972, s. 163, 276, 279, 280–1, 283–5; [Szembek J.], Diariusz i teki Jana Szembeka (1935–1945), Londyn 1965–72 II, IV; Szułdrzyński T., Wspomnienia wielkopolskie, Londyn 1977; Uniechowska K., Uniechowski opowiada, czyli tajemnice mafii antykwarskiej, W. 1975 s. 83–7; Zabiełło S., Na posterunku we Francji, W. 1967; tenże, O rząd i granice, W. 1965; – „Dzien. Pol. i Dzien. Żołnierza” 1945 nr 270 s. 1; „Dzien. Pozn.” 1928 nr 28 s. 4, nr 29, s. 1, 1929 nr 225 s. 4, nr 230 s. 1, nr 231 s. 1, nr 238 s. 3, nr 239 s. 4, 1934 nr 171 s. 1, nr 173 s. 4, nr 174 s. 1 (fot. zbior.); „Polityka” 1986 nr 38; „Polska Zbrojna” 1938 nr 119 s. 2; – AAN: sygn. MSZ 6369, 6380, 6390, 6448; B. Jag.: rkp. Sygn. 9493 III (Skirmunt K., Moje wspomnienia, s. 62, 68), rkp. Przyb. 37/69 (Bobrzyński J Zwierciadło. Pamiętnik ćwierćwiecza na służbie ojczyzny, R. błędnie wymieniany jako Edward).

Alina Szklarska-Lohmannowa

 

 
 

Powiązane zdjęcia

   
 
Za treści publikowane na forum Wydawca serwisu nie ponosi odpowiedzialności i są one wyłącznie opiniami osób, które je zamieszczają. Wydawca udostępnia przystępny mechanizm zgłaszania nadużyć i w przypadku takiego zgłoszenia Wydawca będzie reagował niezwłocznie. Aby zgłosić post naruszający prawo lub standardy współżycia społecznego wystarczy kliknąć ikonę flagi, która znajduje się po prawej stronie każdego wpisu.
biogramy.pl

Media

 
 
 

Postaci z tego okresu

 

w biogramy.pl

 
 

Stefan Banach

1892-03-30 - 1945-08-31
matematyk
 

Stefan Dąb-Biernacki

1890-01-07 - 1959-02-09
generał dywizji WP
 
więcej  

Postaci z tego okresu

 

w ipsb

 

Irena Hellerowa

1879 - 1926-06-10
primadonna
 

Stefan Ossowiecki

1877-08-22 - 1944-08-05
inżynier technolog
 

Olgierd Pożerski

1880-12-08 - 1930-08-23
generał dywizji WP
 
więcej  
  Wyślij materiały Wyślij ankietę
 
     
Mecenas
 
Uzywamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Informację o realizacji Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO) przez FINA znajdziesz tutaj.